Próby zlokalizowania Gordy jak dotąd nie przyniosły żadnego sukcesu. Sądząc z nastroju ostatnich wpisów do dziennika, nie mogła być bardzo odległa od miejsca, gdzie znaleziono Charliego. O jakieś dwadzieścia pięć kilometrów stamtąd znajdował się obszar pokryty zachodzącymi na siebie kraterami; wszystkie, jak stwierdzono, były pochodzenia meteorytowego i bardzo niedawne. Większość badaczy uważała, że tam właśnie musiała znajdować się Gorda, później całkowicie zmieciona z powierzchni przez dziwaczną koncentrację meteorytów, które spadały huraganowo z nie wyjaśnionej jak dotąd przyczyny. .

Wszyscy płatni mordercy na całym świecie powszechnie stosowali metodę wynajmowania pokoju w tym samym hotelu, w którym zatrzymała się ich ofiara.. — Tak, proszę pani — powiedział Bob. — Nigdy go nie spotkaliśmy, ale pracujemy nad jego żartem, jeśli tak to pani nazywa. Chcemy odkryć, co oznacza. Dziękujemy bardzo za wszystko.. W zamian za dobrą robotę dzieci i żony nazwały go fagasem.. - Czy Sumienny interesował się jakąś kobietą? Czy mogli uciec razem?. - Dlaczego jednak dr Towliati podpisuje faktury? - zapytał Dadgar.. - Bardzo dzielna, albo bardzo głupia - mruknęła Inez..